Lubowski: Przecieram oczy

49 województw| Chiny| Donald Tusk| Grzegorz Schetyna| Iran| San Francisco| Tea Party| Ukraina

Lubowski: Przecieram oczy
Żródło: Studio Opinii

Po dwóch miesiącach rozłąki wróciłem wczoraj do Warszawy. Kilkanaście godzin w samolocie z San Francisco i dwie na lotnisku we Frankfurcie to dobry czas na uderzeniową dawkę światowej prasy.

Chiny zwalniają, a ich nowy lider, któremu na wyrost przyklejono etykietkę reformatora, broni leninowskiej ortodoksji.
Zwalnia i Rosja – bo ropa staniała, Ukraina się waha, więc Putin odrobinę mniej hardy.
W Ameryce szef Republikanów w izbie niższej Kongresu krytykuje Tea Party widząc, że totalna obstrukcja to kiepski sposób na powrót do władzy.
Unia zaostrza przepisy bankowe – w ostatnich pięciu latach ratunek instytucji finansowych kosztował podatnika w Europie blisko półtora biliona euro.
W wielu krajach kontynentu kurczą się deficyty, ale dlaczego? Czy to wszędzie oznaka zdrowia?
Tymczasowe porozumienie z Iranem o niczym wprawdzie nie przesądza, ale lepsze to niż wojna – twierdzi większość analityków.

Otwieram telewizor i słyszę: bezlitosny Tusk dożyna Schetynę. Czy taki  bezwzględny człowiek może rządzić Polską? Oczywiście ”nie” odpowiada chór opozycji, znanej z delikatności w obchodzeniu się ze swoimi.
Na szczęście szef lewicy ma rewelacyjną receptę na wszystko: powrót do 49 województw.
Oddycham z ulgą. Witaj Ojczyzno.

Studio Opinii

Publicystyka

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.