TK



KRS krytykuje odwołanie sędzi Justyny Koski-Janusz z delegacji do orzekania w SO w Warszawie, SO oświadcza i uchwala

Beata Najjar| delegacja sędziego| Justyna Koska-Janusz| KRS| Minister Sprawiedliwości| niezawisłość sędziowska| Sąd Okręgowy w Warszawie| skład orzekający

włącz czytnik
KRS krytykuje odwołanie sędzi Justyny Koski-Janusz z delegacji do orzekania w SO w Warszawie, SO oświadcza i uchwala
Sąd Okręgowy w Warszawie - Biuro Obsługi Interesanta. Foto: A. Grycuk, źródło: Wikimiedia Commons

STANOWISKO KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICTWA z dnia 14 października 2016 r. w związku z odwołaniem Pani Justyny Koski-Janusz – sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie przez Ministra Sprawiedliwości z delegacji do orzekania w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

I
Krajowa Rada Sądownictwa negatywnie ocenia działania Ministra Sprawiedliwości, gdyż podważają one zaufanie obywateli do sądu, a decyzja o odwołaniu delegacji nie znajduje żadnych uzasadnionych podstaw.

II
Krajowa Rada Sądownictwa zwraca uwagę, że określenie miejsca służbowego sędziego jest gwarancją jego niezawisłości, a decyzje Ministra Sprawiedliwości dotyczące delegacji nie mogą mieć charakteru dowolnego i powinny uwzględniać interes wymiaru sprawiedliwości.

III
Krajowa Rada Sądownictwa wskazuje, że decyzja Ministra Sprawiedliwości o delegowaniu sędziego do orzekania w innym sądzie lub jego odwołaniu z delegacji, przewidziana w ustawie o ustroju sądów powszechnych, zwykle jest podejmowana na wniosek prezesa właściwego sądu, po pozytywnej opinii kolegium właściwego sądu, za zgodą sędziego, a przy odwołaniu na jego wniosek.

Decyzja, zarówno delegująca jak i odwołująca delegowanie sędziego do orzekania w innym sądzie, nie może wywoływać żadnych wątpliwości co do podstaw, dla których została podjęta oraz nie może powodować zakłócenia toku orzekania w prowadzonych przez sędziego sprawach, gdyż w przeciwnym wypadku stanowi nieuprawnione naruszenie niezawisłości sędziego w orzekaniu i wpływa na niezależność sądu.

Kandydatura Pani Justyny Koski-Janusz – sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie została pozytywnie zaopiniowana na kolejny okres delegacji, trwający do końca 2016 r. i delegacja została przez Ministra Sprawiedliwości udzielona. Późniejsza i podjęta w krótkim odstępie czasu decyzja o odwołaniu delegacji, prowadząca do zakończenia orzekania przez Panią Sędzię w sądzie wyższej instancji, nie zawiera uzasadnienia, dlatego nie można jej uznać za prawidłową. Natomiast motywy wskazane w oświadczeniu opublikowanym przez Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości jakoby Pani sędzia miała wykazać się „wyjątkową nieudolnością w prowadzeniu prostej sprawy” – wskazanej w tym oświadczeniu, nie znajdują oparcia w ustalonych faktach, wynikających z informacji Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie. Pani sędzia, we wskazanej sprawie, dokonała czynności jedynie w dniu 18 grudnia 2013 r. Tego dnia podjęła decyzję o zwróceniu sprawy prokuratorowi w celu uzyskania opinii biegłych w zakresie poczytalności podejrzanej i zastosowała wobec podejrzanej środki zapobiegawcze w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Trafność tej decyzji została potwierdzona dalszym przebiegiem postępowania w tej sprawie. Natomiast po uzupełnieniu postępowania przygotowawczego i ponownym wpływie sprawy została ona przydzielona innemu sędziemu, zgodnie z ustawowymi zasadami przydziału spraw.
Z informacji Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie wynika ponadto, że w co najmniej siedmiu sprawach karnych odwołanie z delegacji Pani sędziego Justyny Koski-Janusz spowoduje konieczność rozpoczęcia przewodu sądowego od początku. Jest to sytuacja stanowiąca odejście od dotychczasowej praktyki delegowania sędziów do orzekania w sądach wyższych instancji, gdyż powoduje konieczność naruszenia ustawowej zasady kontynuacji zachowania składu sędziowskiego od rozpoczęcia do zakończenia postępowania karnego w danej instancji. Konieczność prowadzenia spraw karnych od początku może doprowadzić nie tylko do przewlekłości postępowania, ale w pewnych wypadkach nawet do przedawnienia karalności.

Poprzednia 123 Następna

Państwo

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.

 
 
 

Załączniki

Brak załączników do artykułu.

 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy.