Państwo



Zawiadomienie prokuratury o podżeganiu do spalenia "Tęczy"

Fundacja Wolontariatu Równości| Magdalena Żuraw| Marsz Niepodległości| PiS| Pl. Zbawiciela| Ryszard Czarnecki| Sebastian Wierzbicki| SLD| Tęcza

włącz czytnik
Zawiadomienie prokuratury o podżeganiu do spalenia "Tęczy"
Foto: Panek, Wikimedia Commons

SLD złożyło w poniedziałek zawiadomienie do prokuratury ws. nawoływania - za pośrednictwem Twittera - przez kandydującą w 2011 r. do Sejmu z ramienia PiS Magdalenę Żuraw do spalenia "Tęczy" na warszawskim placu Zbawiciela. To nie był tylko żart - ocenia Sojusz.

"Złożyłem dziś zawiadomienie do prokuratury ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez niedoszłą posłankę PiS, panią Magdalenę Żuraw, która publicznie na portalu Twitter nawoływała do spalenia +Tęczy+" - poinformował w poniedziałek dziennikarzy w Sejmie kandydat SLD na prezydenta Warszawy Sebastian Wierzbicki.

Chodzi o czwartkowy wpis Żuraw na Twitterze, w którym napisała: "Stawiam najlepszą szkocką whisky każdemu, kto podpali komunistyczną tęczę na placu Zbawiciela!". Wpis wywołał falę komentarzy w internecie, protestowali m.in. działacze Fundacji Wolontariatu Równości, według których było to nawoływanie do niszczenia mienia publicznego.

Jak ocenił w poniedziałek Wierzbicki, w związku z "szerokim echem, jakim odbiła się ta sprawa w mediach", nie można zostawić jej bez reakcji. "To skandal, kolejne pieniądze, które miasto musi przeznaczyć na remont tej tęczy" - dodał.

Dziennikarze podczas poniedziałkowej konferencji przytaczali wypowiedź europosła Ryszarda Czarneckiego (PiS), według którego wpis Żuraw stanowił rodzaj żartu. "To nie był żart, mam cały wydruk z profilu pani Magdaleny, to cały ciąg wypowiedzi, gdzie była dyskusja, gdzie zostało wspomniane, że to nie chodzi o częściowe spalenie tęczy, że ona musi być spalona cała" - odparł Wierzbicki.

W miniony czwartek dwóch mężczyzn podpaliło "Tęczę" - instalację plastyczną na pl. Zbawiciela; zauważył to strażnik miejski na kamerze monitoringu. Na miejsce wezwano straż pożarną, która ugasiła pożar. Spłonęło kilka metrów instalacji. W piątek mężczyznom postawiono zarzuty uszkodzenia mienia; grozi im do pięciu lat więzienia. Po przesłuchaniu zostali zwolnieni. "Tęcza" pojawiła się na pl. Zbawiciela w czerwcu 2012 r. Wcześniej, podczas polskiej prezydencji, zdobiła plac przed Parlamentem Europejskim. Według autorki jej symbolika była pozytywnym wezwaniem do tolerancji, poszanowania godności ludzkiej i prawa do posiadania własnych przekonań i poglądów. Barwna instalacja ze sztucznych kwiatów w kolorach tęczy została spalona już kilkakrotnie. Ostatnio 11 listopada zeszłego roku przez osoby biorące udział w zorganizowanym przez środowiska narodowe Marszu Niepodległości. Straty Zarząd Oczyszczania Miasta oszacował na 70 tys. zł. Odnowiona "Tęcza" stanęła ponownie na pl. Zbawiciela 1 maja tego roku - w 10. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Właściciel instalacji, Instytut Adama Mickiewicza, ma podpisaną umowę z miastem na eksponowanie "Tęczy" na pl. Zbawiciela do końca 2015 r.
Lex.pl

Państwo

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.

 
 
 

Załączniki

Brak załączników do artykułu.

 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy.