TK



Polacy będą mogli głosować za obywatelskimi projektami ustaw w specjalnym portalu

konsultacje społeczne| Michał Boni| Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji| NGO| partycypacja| portal obywatelski

włącz czytnik
Polacy będą mogli głosować za obywatelskimi projektami ustaw w specjalnym portalu
Foto: Wikipedia.org

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC) pracuje nad projektem portalu, który umożliwi zbieranie głosów internautów pod obywatelskimi projektami ustaw. Obecnie trwają analizy dotyczące m.in. rozwiązań technicznych. Jak zapewnia minister Michał Boni, portal obywatelski powinien wystartować już w drugiej połowie tego roku.

 – Jesteśmy w końcowej fazie analiz, a potem przygotowania technicznego. Myślę, że w drugiej połowie roku to już będzie funkcjonowało – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji.

Jego zdaniem wdrożenie portalu jest ważne i użyteczne ze względu na wiedzę i pomysły obywateli. Twierdzi, że opinie zgłaszane za pośrednictwem portalu mogą sprzyjać wdrażaniu przez państwo lepszych regulacji.

 – Taka platforma wymiany informacji, zgłaszania pomysłów, ich wspólnego szlifowania jest – moim zdaniem – bardzo twórcza i będzie sprzyjała lepszym rozwiązaniom. Ważne jest, by w świecie otwartości, demokracji, poczucia wolności – a internet to wspiera – wykorzystywać wiedzę obywateli. Tym bardziej, że są oni nie tylko klientami różnych usług, które państwo świadczy, ale w różnych sprawach mogą mieć swoje pomysły, a do tej pory konsultacje wykorzystywały raczej wiedzę organizacji zbiorowych – tłumaczy Michał Boni.

Z pomysłem stworzenia portalu obywatelskiego zwróciły się do resortu organizacje pozarządowe. MAC uznał, że jest on możliwy do zrealizowania.

Minister nie ukrywa, że pod względem organizacyjnym projekt jest złożony i wymaga szczegółowego przemyślenia wszystkich aspektów jego funkcjonowania, włącznie ze stworzeniem funkcji, które pozwolą na korzystanie z portalu osobom niepełnosprawnym.

 – Projekt wymaga stworzenia warunków technicznych pełnej dostępności, a dla tych, którzy użytkują i przetwarzają to wszystko, co wpływa, odpowiedniego moderowania. Żeby wszystkie głosy obywatelskie nie wpadały do „czarnej dziury”, tylko żeby były wykorzystywane i aby każdy miał poczucie, że jego głos został dostrzeżony i jest jakaś odpowiedź. Myślimy o rozwiązaniach technicznych, które muszą być dopasowane i dostępne dla wszystkich, także dla niepełnosprawnych – tłumaczył Michał Boni w czasie Forum IAB 2013.
Newseria.pl

Państwo

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.

 
 
 

Załączniki

Brak załączników do artykułu.

 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy.