Publicystyka



Prawo do sądu nie jest dobrem osobistym

dobra osobiste| postępowanie sądowe| prawo do obrony| prawo do sądu| Sąd Apelacyjny| Sąd Apelacyjny w Warszawie

włącz czytnik

Strona nie może być narażona na poważne niedogodności

W orzecznictwie wskazuje się jednakże, że wyjątkowo rażąco niedbałe prowadzenie postępowania prowadzące do stresu i poważnych niedogodności dla uczestników może zostać ocenione jako naruszające dobra osobiste. Wskazuje się bowiem, że naruszenie kardynalnych reguł procedowania może wyjątkowo naruszyć cześć i godność stron postępowania. Takie zapatrywanie przedstawił Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 listopada 2012 r. w sprawie VI ACa 707/12 (LEX nr 1344314). Sąd ten uznał, że "[...] postępowanie przygotowawcze prowadzone było niedbale, bez nadzoru i doszło do zaginięcia akt, co spowodowało nie tylko dodatkowy stres u stron, ale konieczność wzmożonej czujności, zapobiegliwości i szukania samemu dróg rozwiązania problemów, w zamian za powołany do tego organ [...] w ocenie Sądu Apelacyjnego działaniem naruszającym dobro osobiste powodów jest jedynie brak nadzoru i pieczy nad aktami w postępowaniu przygotowawczym, niedbalstwo, które naruszyło dobro osobiste każdego z powodów - cześć. [...] zaniedbania, lekkomyślność urzędników państwowych, brak odpowiedniego nadzoru jest bardzo negatywnie odbierane w społeczeństwie, a jeśli dodatkowo związane jest ze stresem, pozbawieniem możliwości lub utrudnieniem w dalszym procedowaniu, to powszechnie uznaje się, że tego rodzaju działalność narusza dobro osobiste."

Publicystyka

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.

 
 
 

Załączniki

Brak załączników do artykułu.

 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy.