TK



F. Rymarz: Jeden czy wiele okręgów wyborczych w wyborach europejskich?

lista europejska| lista krajowa| Metoda D'Hondta| okręg wyborczy| Parlament Europejski| proces wyborczy| próg wyborczy

włącz czytnik

System mieszany: część eurodeputowanych wybieranych z okręgów i część z ogólnopolskiej listy krajowej, wobec w ogóle niewielkiej liczby  eurodeputowanych przypadających Polsce, nie ma praktycznego zastosowania w tych wyborach. Może on ewentualnie sprawdzić się przy dużej ilości wybieranych deputowanych.

Na marginesie można zauważyć, że zgłaszane przez niektórych polityków europejskich koncepcje połączenia jednej listy krajowej z dodatkową listą europejską, jako mające zwiększyć słabą frekwencję w wyborach do PE, są oczywistym nieporozumieniem. Kandydaci  na listach europejskich dla polskiego wyborcy byliby jeszcze bardziej abstrakcyjni i nieznani, niż niektórzy politycy polscy. Nie podniesie to frekwencji, lecz ją najpewniej obniży. Zwiększenie frekwencji wyborczej może zapewnić bliższe związanie eurodeputowanego z okręgiem wyborczym oraz wielka państwowa i medialna akcja informacyjna (podobna do towarzyszącej uchwalaniu budżetu UE), o wadze tych wyborów dla rozwoju poszczególnych, zwłaszcza słabszych ekonomicznie regionów kraju.

Ferdynand Rymarz

Poprzednia 1234 Następna

Debaty

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.

 
 
 

Załączniki

Brak załączników do artykułu.

 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy.