Państwo
Kompas - Referenda lokalne w prezydenckim projekcie ustawy samorządowej
frekwencja| odwołanie władz samorządowych| PKW| Prezydent| referendum lokalne
włącz czytnikO prezydenckim projekcie ustawy o samorządzie pisaliśmy [w Biuletynie Kompas - przyp. red. OK] już wielokrotnie. Projekt poddawany był wielu zmianom, był też szeroko dyskutowany, często budząc kontrowersje. Według doniesień medialnych, ostateczna wersja projektu ustawy po wakacjach zostanie wniesiona przez Prezydenta do Sejmu.
Projekt ten, jak można się domyślać, jest wersją uwzględniającą wynik konsultacji z początku 2013 roku. Zakłada on zmiany m.in. w instytucji referendum lokalnego. Referendum lokalne miałoby być ważne i wiążące dla władz samorządowych niezależnie od liczby mieszkańców w nim uczestniczących. Wyjątkiem od tej zasady byłoby referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu wyłonionego w wyborach bezpośrednich (np. wójta). W przypadku takiego referendum niezbędna byłaby frekwencja nie mniejsza niż w trakcie wyborów, które wygrał dany wójt czy burmistrz (obecnie wystarczy 3/5 liczby osób, które brały udział w wyborach).
Według projektodawców, taka konstrukcja referendum lokalnego spowoduje zwiększenie wpływu mieszkańców na sprawy lokalne. Jednocześnie podwyższenie progu frekwencji przy referendum w sprawie odwołania władz zapewni stabilność władz, da jej możliwość sprawdzenia się. Dzięki temu, referenda dotyczyłyby częściej kwestii problemowych niż personalnych. Z jednej strony potrzebny jest mechanizm stabilności władzy, a tym samym odpowiedzialności tejże władzy w określonym okresie czasu, a z drugiej strony potrzebny jest też realny mechanizm wpływania przez mieszkańców na sposób realizowania przez tę władzę jej postulatów.
Z jednej strony trudno odmówić logiki argumentowi na rzecz stabilności władz samorządowych i określonego horyzontu czasowego jej mandatu. Przytoczyć tu można pojawiając się obecnie w dyskusji publicznej głosy poddające w wątpliwość przeprowadzanie w Warszawie referendum o odwołanie prezydent Warszawy w sytuacji, kiedy pozostało niewiele ponad rok do końca kadencji. Z drugiej strony, trzeba jednak zauważyć, że referenda odwoławcze w obecnej formie, mimo większej ostatnio popularności, nie paraliżują masowo miast i wsi. Według danych Państwowej Komisji Wyborczej w latach 2011-2012 odbyło się 78 referendów gminnych w sprawie odwołania organu gminy przed upływem kadencji, z których odwołaniem organu zakończyło się zaledwie 9 z nich (odwołano 2 rady, 2 wójtów, 4 burmistrzów i 1 prezydenta miasta). Pozostałe referenda były nieważne, ponieważ wzięło w nich udział mniej niż 3/5 głosujących w wyborach.
Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.
Artykuły powiązane
W Senacie o referendum lokalnym
Biuletyn Kompas: Nieważność referendum w sprawie odwołania wójta - wyrok WSA
Kompas: RPO - wątpliwości dotyczące trybu zarządzania przedterminowych wyborów
Kompas - Referenda lokalne nie tylko w sprawie odwołania władz
Referendum odwoławcze – czas na nowe zasady
Prezydent chce, by o lokalnych inwestycjach decydować na drodze referendum
Nowa odsłona dyskusji o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym
Biuletyn Kompas - Samorządowcy protestują przeciwko zmianom w referendum lokalnym
Załączniki
Komentarze
Polecane
-
Oświadczenie Andrzeja Rzeplińskiego, prezesa Trybunału Konstytucyjnego
Andrzej Rzepliński -
Kaczorowski: Mitteleuropa po triumfie Trumpa
Aleksander Kaczorowski -
Piotrowski: Trybunał Konstytucyjny na straży wolnych wyborów i podstaw demokracji
Ryszard Piotrowski -
Prawnicy wobec sytuacji Trybunału Konstytucyjnego, badania i ankieta
Kamil Stępniak -
Skotnicka-Illasiewicz: Młodzież wobec Unii w niespokojnych czasach
Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz
Najczęściej czytane
-
O naszym sądownictwie
Jan Cipiur -
Przepraszam, to niemal oszustwo
Stefan Bratkowski -
iACTA alea est
Magdalena Jungnikiel -
TK oddalił wniosek Lecha Kaczyńskiego dotyczący obywatelstwa polskiego
Redakcja -
Adwokat o reformie wymiaru sprawiedliwości
Rafał Dębowski
Brak komentarzy.