TK



Rzeczpospolita dobrem wspólnym wszystkich obywateli

dobro wspólne| Europejska konwencja Praw Człowieka| integracja europejska| John Rawls| John Stuart Mill| Marek Zubik| służebność państwa| wierność| Wojciech Sadurski

włącz czytnik

Także Marek Piechowiak w swojej paradygmatycznej rekonstrukcji nie zaprze­cza, a wręcz podkreśla istotę wolności i realizowania indywidualnych interesów przez jednostki funkcjonujące w ramach państwa, jego instytucji i stanowionego przez nie prawa. Pisze on: „Zasada dobra wspólnego jest w pierwszym rzędzie za­sadą określającą, jakie powinno być państwo, a nie jak powinni się zachowywać obywatele wobec państwa. Państwo jest dobrem wspólnym nie dlatego, że wszyscy mają wobec niego obowiązki, ale dlatego[,] że służy rozwojowi wszystkich członków wspólnoty politycznej. Na podstawie zasady dobra wspólnego można postawić tezę, że służebność państwa wobec jednostki jest centralną ideą Konstytucji z 1997 r.”. Oczywiście nie jest też tak, że obywatele nie mają wobec państwa żadnych obowiąz­ków. Byłoby to wprost sprzeczne z Konstytucją (w tym przede wszystkim z art. 82). Byłoby to także przeciwskuteczne w kontekście realizacji wolności, a więc także z art. 1, skoro uznaliśmy realizację tych wolności za element dobra wspólnego. Ma­rek Piechowiak kontynuuje:

 

„Służebność państwa wobec członków wspólnoty po­litycznej jest też racją obowiązków wobec niego. Rozstrzygnięcia dotyczące relacji jednostki do państwa zawarte w art. 1 wskazują na to, że warunki istnienia państwa jako całości, w tym bezpieczeństwo zewnętrzne, nie są wartościami bezwzględnymi, przed których realizacją musiałaby zawsze ustępować realizacja innych wartości. Faktycznie istniejące państwo i jego istnienie nie jest wartością pierwszą i nienaruszalną”.

 

Niebagatelne znaczenie odgrywa tu także zasada niezbywalnej i przyro­dzonej godności człowieka zawarta w art. 30 Konstytucji oraz inne fundamentalne zasady leżące u podstaw porządku konstytucyjnego. Jeśli państwo jest dobrem wspólnym i ma w związku z tym pełnić służebną rolę wobec jednostki, to należy sądzić, że wszystkie istotne elementy jego prawnego porządku tej jednostce służące wchodzą w zakres dobra wspólnego.

Debaty

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.

 
 
 

Załączniki

Brak załączników do artykułu.

 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy.