TK



R. Hauser: KRS, w atmosferze współpracy

Artur Pawlak| deficyt zaufania| KRS| Ministerstwo Sprawiedliwości| niezależność sądów| niezawisłość sędziowska| Roman Hauser| wymiar sprawiedliwości| zaufanie obywatela

włącz czytnik

– Wspomniał Pan o konieczności współpracy władzy wykonawczej i sądowniczej. Które działania Ministerstwa Sprawiedliwości podobają się Radzie?

– Choćby wprowadzenie, z pewnymi potknięciami, e-sądu, projekt usprawnienia procedury karnej czy pomysł dyskusji nad rozwiązaniami ograniczającymi kognicję sądów. Sytuacja, kiedy osoba wyprowadzająca psa bez kagańca odmówi przyjęcia mandatu i sprawa trafia do sędziego zawodowego, który szkolony jest i utrzymywany przez państwo raczej po to, by zajmował się sprawami poważnymi, nie wydaje się właściwa.

Ministerstwo podejmuje wiele cennych inicjatyw, które Rada ocenia pozytywnie. Rzecz jasna są obszary, gdzie różnimy się w ocenach, co do zasady jednak KRS nie jest od tego, by rządzić, by planować i wdrażać reformy. Od tego jest Minister Sprawiedliwości. Dlatego chcemy z ministrem ułożyć prawidłowe relacje i wspomagać te działania, które prowadzą do usprawnienia postępowań, wzmocnienia technicznej obsługi sądowej, generalnie – służą dobru wymiaru sprawiedliwości.### br br ###

Na wokandzie

Poprzednia 3456 Następna

Państwo

Zawartość i treści prezentowane w serwisie Obserwator Konstytucyjny nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego.

 
 
 

Załączniki

Brak załączników do artykułu.

 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy.